LĘK SEPARACYJNY U PSA - JAK SOBIE Z NIM RADZIĆ?

LĘK SEPARACYJNY U PSA - JAK SOBIE Z NIM RADZIĆ?

Coraz więcej właścicieli psów zgłasza się do behawiorystów z problemem lęku separacyjnego u swoich czworonogów. Czym może się objawiać lęk separacyjny i jak sobie z nim radzić? Problem jest niezwykle trudny i złożony. Lęk separacyjny to nic innego jak zaburzenie powodujące szereg niepożądanych zachowań, w chwili gdy zwierze zostaje samo. Lęk separacyjny oddziałuje w negatywny sposób zarówno na psychikę, jak i stan fizyczny psa.

Okej, jak więc rozpoznać, że nasz pies cierpi na lęk separacyjny?

Do najbardziej typowych objawów należą zachowania obsesyjne, agresja, zaburzenie funkcji poznawczych, emocjonalność. Na pewno spotkaliście się z sytuacją, w której ktoś narzekał, że kiedy wyszedł z domu, jego pies zniszczył drzwi czy szczekał kilka godzin (sąsiedzi pracujący w domu z pewnością dostarczyli takiej informacji). To właśnie lęk separacyjny, który nie ma nic wspólnego z zabawną historią o piesku gryzącym buty. Można powiedzieć, że lęk separacyjny to dla psa życie w chronicznym stresie. Pies w szale lęku może się samo okaleczać, załatwiać potrzeby w domu, wyć, piszczeć, wykazywać zachowania agresywne, zanim właściciel wyjdzie z domu. Tak naprawdę, objawów może być wiele, a wyżej wymieniłam jedynie najczęściej zgłaszane.

Uwaga! Zniszczenia w domu podczas nieobecności właścicieli psa, nie muszą być wyznacznikiem lęku separacyjnego. Może być wiele przyczyn takiego zachowania, dlatego niezwykle ważne jest przyglądanie się psiakowi i analiza zachowań. Być może pies się po prostu nudzi?

Wróćmy jednak do tematu głównego. Jakie są przyczyny lęku separacyjnego u psów?

Otóż za lęk separacyjny w pewnym stopniu mogą odpowiadać geny. Mówi się, że są rasy, które są bardziej narażone na lęk związany z rozłąką. Tu jednak nie przywiązywałabym dużej uwagi, bo najważniejsze pojawia się później. Lęk separacyjny zwykle pojawia się przez niekorzystne doświadczenia z okresu szczenięcego. Sprawa zaczyna się już u matki. Suka powinna przechodzić w spokoju czas ciąży i pierwsze tygodnie życia szczeniaków. Niepokój u matki może generować niepokój u maluchów. Jeżeli odbierzemy szczenię zbyt wcześnie od matki, z dużą pewnością może pojawić się problem z rozłąką w przyszłości.

W życiu szczeniaka jest moment kluczowy dla jego rozwoju. Jest to okres od około 7 do 12 tygodnia życia. W dużym skrócie, to czas kiedy pies powinien poznawać — jeżeli tak się stanie, to dana rzecz nie powinna stanowić problemu w przyszłości. Najpierw robi to matka, która uczy szczeniaki samodzielności, jednak kiedy szczenię trafi do nowego domu, wszystko jest w naszych rękach. To właśnie tu pojawia się moment, w którym powinniśmy zostawiać malucha na trochę samego w mieszkaniu. Na początek 2 minuty, potem 5, 10… Szczeniak od małego będzie wiedział, że to nic złego zostać samemu. Zignorowanie tego etapu rozwoju może mieć okropne konsekwencje w przyszłości i zafundować Wam wiele pracy, aby odkręcić szkody.

Ważne! Pamiętajcie, że relacja z psem powinna być zdrowa. Pies może uzależnić swoje bezpieczeństwo od Was, chodzić za Wami wszędzie i czuć przesadnie silną więź, która jest dla niego niezdrowa. Nadopiekuńczość nie jest dobrą drogą do zdrowej relacji z czworonożnym przyjacielem.

Czy dorosły pies może się nabawić lęku separacyjnego?

Tak. Psy uwielbiają zasady i sztywny plan. Spacery i jedzenie każdego dnia o tej samej porze, nadają rytm, to niezwykle ważne. Kiedy nagle w życiu pojawiają się zmiany, pies może sobie z tym nie poradzić na poziomie emocjonalnym. Taka zmiana to np. przeprowadzka, nowy członek rodziny, śmierć opiekuna… Nie można wykluczyć, że dorosły pies, który doznał jakiejś traumy, może nabawić się lęku separacyjnego.

All comments

Leave a Reply